Aktualności

82. ROCZNICA WALK 10. BRYGADY KAWALERII W WĄWOZACH GÓRSKICH WE WRZEŚNIU 1939 ROKU.

1 września 1939 roku wybuchła wojna. Niemcy uderzyli na całym froncie Armii Kraków, której zadaniem była obrona Górnego Ślaska i Śląska Cieszyńskiego. Natychmiastowe zagrożenie zaistniało przede wszystkim na jej skrzydle południowym, gdzie na odcinek obrony 1. Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza (ppłk Wojciech Wójcik) między Orawką i Nowym Targiem wyszedł z Oravy na Słowacji niemiecki korpus pancerno–motorowy w składzie: 2. Dywizja Pancerna, 4. Dywizja Lekka, 3. Dywizja Górska  – kierując się na Nowy Targ i Chabówkę, zagrażając nie tylko tyłom Armii Kraków, ale całemu południowemu skrzydłu frontu polskiego. Dowódca armii postanowił zlikwidować niebezpieczeństwo zagrażające od strony Tatr, kierując niezwłocznie do rejonu Jordanowa i Chabówki jedyny, będący w gotowości bojowej odwód armii Kraków – 10. Brygadę Kawalerii z zadaniem nie dopuszczenia jak najdłużej by nieprzyjaciel wyszedł z wąwozów górskich na kierunku Myślenice i Dobczyce.

Płk Stanisław Maczek w celu zahamowania niemieckiej masy pancernej zdecydował ugrupować brygadę do obrony na dzień 2 września na wzgórzach pod Jordanowem i Rabką na rubieży: Góra Ludwiki, Wysoka, Chabówka, Rokiciny, Rdzawka skupiając główny wysiłek obrony pod Jordanowem w oparciu o wzgórze Wysoka i Góra Ludwiki. Drugi rzut brygady rozmieścił w rejonie Krzeczowa i Lubienia. Do świtu 2 września oddziały brygady osiągnęły gotowość do walki. Przez kolejne dni aż do nocy z 5 na 6 września brygada zamykała trzy drogi prowadzące na tyły Armii Kraków:

  • Jordanów – Krzeczów – Pcim
  • Skomielna Biała – Pcim
  • Rabka – Mszana Dolna

Blokując trzema samodzielnymi zgrupowaniami wyjścia z wąwozów górskich brygada z powodzeniem opóźniała natarcie przeważających sił przeciwnika. W celu interwencji na zagrożonych kierunkach dowódca brygady trzymał silny odwód, którego podstawową siłę uderzeniową stanowiła kompania czołgów Vickers. Aby uniknąć oskrzydlenia brygada wycofywała się z zagrożonych pozycji pod osłoną nocy i zajmowała na dogodnych rubieżach terenowych kolejne pozycje obronne. Płk dypl. Stanisław Maczek stosując zasadę ekonomii sił wykonywał zwroty zaczepne na kierunkach w danej sytuacji operacyjnie najważniejszych. Przykładem działań tego typu może być manewr zaczepny brygady na kierunku Kasina Wielka – Dobczyce w dniu 4 września. Na kierunku mniej zagrożonym i ważnym operacyjnie Pcim – Myślenice dowódca brygady pozostawił tylko oddział wydzielony pod dowództwem swojego zastępcy płk. Leonarda Łodzia-Michalskiego z zadaniem uporczywego opóźniania przeciwnika nacierającego na Myślenice co najmniej do wieczora 4 września. Gros sił brygady w nocy z 3 na 4 września przerzucił przez Myślenice, Dobczyce na kierunek wschodni do rejonu Kasiny Wielkiej, gdzie niemiecka 4. Dywizja Lekka zagrażała tyłom Armii Kraków.

Wczesnym rankiem 24. Pułk Ułanów wsparty dwoma kompaniami czołgów (Vickers i tankietek) wyprzedzając działanie przeciwnika uderzył w kierunku południowym. Atak zaskoczył Niemców. Opanowano najpierw wzgórza na południowy zachód od Kasiny Wielkiej, a następnie grzbiet na północny wschód od Mszany Dolnej. Niemiecka 4. Dywizja Lekka, aby odzyskać utracony teren, musiała dwukrotnie ponawiać natarcie i do końca dnia odrzuciła zgrupowanie 24. Pułku Ułanów z powrotem na wzgórza na północ od Kasiny Wielkiej. Zysk terenowy przeciwnika na najważniejszym dla niego kierunku 4 września wyniósł zero kilometrów, jednak opanowanie przez Niemców Kasiny Wielkiej otworzyło im drogę na Tymbark i stworzyło warunki do przeskrzydlenia polskiej brygady. Wieczorem 5 września po ciężkich zmaganiach brygada zakończyła cykl walk w wąwozach górskich. Skutecznie opóźniając wielokrotnie silniejsze jednostki przeciwnika osłaniała tyły Armii Kraków, stwarzając jej warunki do wycofania się poza Kraków jeszcze przed sforsowaniem rygla beskidzkiego przez niemiecki korpus pancerny. Dzięki niezwykłemu poświęceniu żołnierzy 10. Brygady Kawalerii i 1. Brygady Górskiej Armia Kraków została ocalona.

Źródło: F. Idkowiak, Franciszek Skibiński żołnierz, teoretyk i historyk wojskowy, Poznań 2002;

fotografie: domena publiczna.

0 Udostępnień

Comments are closed.