Czołgi pływające i amfibijne wozy bojowe na gąsienicach zaprzątały umysły konstruktorów i sztabowców na długo przed rozpoczęciem II wojny światowej. W jej trakcie do walki weszły pierwsze wozy tego typu i choć efekty nie były zbyt spektakularne, po wojnie nadal rozwijano tę broń.
W końcu lat dwudziestych XX wieku konstruktorzy koncernu Vickers inżynier John Valentine Carden oraz kapitan Vivian Loyd skonstruowali obok czterotonowego czołgu rozpoznawczego, także mały czołg rozpoznawczy przygotowany do poruszania się zarówno w terenie, jak i do pokonywania przeszkód wodnych. Nazwano go Vickers-Carden-Loyd Amphibiam Tank. Był to pierwszy na świecie czołg pływający produkowany seryjnie. Armia brytyjska szybko jednak straciła zainteresowanie tym wozem Ograniczono więc jego produkcję i po 1931 roku przeznaczono głównie na eksport. Czołgiem zainteresowało się kilka państw, m.in. Chiny, Związek Sowiecki i Polska. Sowieci zakupili osiem czołgów i na bazie konstrukcji angielskiej wykonali własne modele T-37 i T-38, które przyjęto do uzbrojenia i produkowano seryjnie w tysiącach egzemplarzy.
Również Polska prowadziła negocjacje związane z zakupem czołgu pływającego, jednak z braku funduszów nie zostały one sfinalizowane. Ograniczono się do zorganizowania w 1932 roku pokazu pokonywania przeszkody wodnej w Modlinie na Wiśle. W wyniku tych działań zdecydowano się na budowę podobnych czołgów własnej konstrukcji, bez kupowania licencji zagranicznych. Biuro Badań Technicznych Broni Pancernych ustaliło szczegółowe wymagania taktyczno-techniczne, na podstawie których Państwowe Zakłady Inżynierii opracowały do 1936 roku pod kierunkiem inżyniera Edwarda Habicha projekt i konstrukcję czołgu pływającego. Nazwano go: czołg pływający PZInż-130. Prototyp ukończono w 1937 roku. Brał udział w szeregu rajdów doświadczalnych i w manewrach wojskowych. Ostatnie próby w maju 1939 roku oceniane bardzo wysoko, ale na tym się skończyło – 1 września wybuchła wojna
……………..
W okres zimnej wojny czołgi pływające wprowadził Związek Sowiecki, który zaczął produkować czołgi PT-76. Używano je głównie jako wozy bojowe jednostek rozpoznawczych dywizji pancernych i zmechanizowanych. W 1957 roku armatę D-56T z hamulcem wylotowym typu reakcyjnego, stosowaną w pierwszych seryjnych czołgach, zastąpiono ulepszoną 76,2 mm armatą D-56TM z dwukomorowym hamulcem aktywnym i przedmuchiwaczem lufy. W czołgu przewożono następujący zapas amunicji: do armaty 40 sztuk, do wielkokalibrowego karabinu maszynowego (wkm) 300 sztuk i do km 1000 sztuk. Opancerzenie czołgu nie zapewniało trzyosobowej załodze odpowiedniej osłony.
Około 15-tonowy pojazd posiadał także problemy z pływaniem. Tę wadę usunięto pod koniec lat pięćdziesiątych, wprowadzając do produkcji model PT-76B z podwyższonym kadłubem. Wysokość kadłuba zwiększono o 130 mm. Zmodernizowano też przyrządy obserwacyjne i inne wyposażenie (kierowca otrzymał noktowizor). Silnik wysokoprężny W-6 o mocy 240 KM zapewniał prędkość po drodze 44 km/ha, a na wodzie 10,2 km/h. Nowatorski w tym czasie sposób napędu w wodzie pędnikami hydrodynamicznymi, pozwalał na pokonywanie przeszkód wodnych bez specjalnego przygotowania. Umożliwiał manewrowanie i prowadzenie ognia na wodzie, nawet dłuższe pływanie do tyłu. Dobre właściwości trakcyjne osiągnięto niestety kosztem słabego opancerzenia czołgu (6–15 mm). W późniejszym czasie ulepszano głównie wyposażenie, a wcześniejsze wersje modernizowano. Od 1967 roku 7,62 mm karabin maszynowy SGMT zamieniano na PKT, tego samego kalibru. Prawdopodobnie w tym czasie czołg wyposażono w przeciwlotniczy wielkokalibrowy karabin maszynowy 12,7 mm DSzK. Polska zakupiła 112 takich czołgów, ostatnie wycofano z eksploatacji w 1989 roku choć, w 1990 roku wykazywano jeszcze w ewidencji wojskowej 30 sztuk czołgów tego typu. Większość z wycofanych egzemplarzy sprzedano do Wietnamu, pozostałe złomowano lub trafiły do muzeów i prywatnych kolekcji. Prezentowany w poznańskim Muzeum Broni Pancernej pojazd posiada fabryczny nr kadłuba 507A454PG.
- PZInż 130 podczas pokazu w Beniaminowie (fot. derela.pl)
- 2S1 Goździk ze zbiorów Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu
- PT-76 ze zbiorów Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu
- OT-64 TOPAS ze zbiorów Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu
Pełną wersję artykułu, ukazującą czołgi pływające w II wojnie światowej, kolejne pojazdy amfibijne (także ze zbiorów MBPanc.) oraz perspektywy ich rozwoju znajdą Państwo na łamach kwartalnika „Polska Zbrojna. Historia nr 3 z 2026 roku.
F.I.






